
Do tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego doszło na ul. Grunwaldzkiej w Dęblinie. W wyniku potrącenia przez samochód osobowy śmierć na miejscu poniósł pieszy. Mimo podjętych działań ratunkowych jego życia nie udało się uratować.
Do zdarzenia doszło w sobotę 21 lutego, w godzinach wieczornych. Na miejsce natychmiast skierowano zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarną oraz patrol policji. Służby zabezpieczyły teren i prowadziły czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności oraz przyczyn wypadku.

Marznące opady deszczu znacząco pogorszyły warunki na drogach, powodując śliską i niebezpieczną nawierzchnię. Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło wczoraj rano na trasie S17.
43-letni mieszkaniec Lublina, kierujący samochodem marki BMW, nie dostosował prędkości do panujących warunków atmosferycznych. W wyniku utraty panowania nad pojazdem uderzył w bariery ochronne, po czym auto dachowało i wpadło do przydrożnego rowu. Na szczęście zdarzenie nie zakończyło się obrażeniami, a w kolizji nie uczestniczyły inne pojazdy.

Skuteczna akcja kryminalnych z Komendy Powiatowej Policji w Rykach oraz funkcjonariuszy Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego doprowadziła do zatrzymania 51-letniego mieszkańca powiatu ryckiego, poszukiwanego do odbycia kary blisko 5,5 roku pozbawienia wolności.
Mężczyzna ukrywał się w jednym z lokali na terenie Dęblina. Podczas przeprowadzonych działań okazało się, że w miejscu tym prowadzono nielegalne gry hazardowe. Funkcjonariusze weszli do lokalu siłowo, zatrzymując łącznie dwie osoby.

Na drodze ekspresowej S17, na 78. kilometrze w miejscowości Nowa Dąbia, w kierunku Lublina, doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch pojazdów – samochodu osobowego marki Subaru oraz busa marki MAN.
W wyniku kolizji czasowo zablokowany był prawy pas ruchu w kierunku Lublina, a przejazd odbywał się lewym pasem. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe i porządkowe.

Niepokojącego odkrycia dokonano nad brzegiem Wisły od strony Dęblina, pod mostem. Na jednym z nadwiślańskich odcinków zauważono martwego łosia leżącego tuż przy linii wody. Widok wzbudził poruszenie wśród mieszkańców i spacerowiczów, którzy natrafili na zwierzę.
Zwierzę znajdowało się na podmokłym terenie, w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki. Okoliczności jego śmierci nie są znane. Na pierwszy rzut oka widać, że łoś mógł przebywać w wodzie lub przy brzegu przez dłuższy czas, co rodzi pytania o to, w jaki sposób znalazł się w tym miejscu oraz czy był pod czyjąś opieką.

Nocne zgłoszenia mieszkańców Ryki nie pozostały bez odpowiedzi. Policjanci z ryckiej drogówki zatrzymali do kontroli samochód marki BMW, który poruszając się ulicami miasta, emitował wyjątkowo głośny hałas z układu wydechowego, skutecznie zakłócając ciszę nocną.
Pojazd odpowiadał dokładnemu opisowi przekazywanemu przez mieszkańców, którzy zaniepokojeni uciążliwym hałasem postanowili powiadomić służby. Podczas kontroli okazało się, że za kierownicą siedział 20-letni mieszkaniec powiatu ryckiego. Młody kierowca posiadał prawo jazdy od niespełna roku, a mimo krótkiego stażu zdążył już przekroczyć dopuszczalny limit punktów karnych.

Do groźnego zdarzenia drogowego doszło w Nowy Rok w miejscowości Moszczanka. 51-letni kierowca volkswagena, będąc pod silnym wpływem alkoholu, stracił panowanie nad pojazdem i zakończył jazdę na znakach drogowych znajdujących się na rondzie.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do dyżurnego po godzinie 11:00. Na miejscu policjanci zastali uszkodzony samochód zawieszony na elementach infrastruktury drogowej oraz kierującego nim mężczyznę – mieszkańca powiatu ryckiego. Ze wstępnych ustaleń oraz relacji świadków wynika, że kierowca wjechał na rondo, uderzył w znaki drogowe i dopiero na nich się zatrzymał.

Dzięki czujności świadka nieodpowiedzialna jazda 55-letniej kobiety została szybko przerwana.
W świąteczny czwartek ryccy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego w miejscowości Lasocin, w którym miała uczestniczyć nietrzeźwa kierująca.

W miniony czwartek po południu w miejscowości Czernic doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego z udziałem nietrzeźwego kierowcy.
Tylko dzięki szybkiej reakcji uczestników i służb nie zakończyło się ono tragedią.

Na drodze powiatowej łączącej Ryki z Rososzą doszło dziś do poważnego wypadku z udziałem trzech samochodów osobowych. Siła zderzenia była na tyle duża, że przejazd w obu kierunkach został całkowicie wstrzymany.
Jedna z osób uczestniczących w zdarzeniu wymagała natychmiastowej pomocy medycznej i została przetransportowana do szpitala. Jej stan nie został jeszcze oficjalnie podany.
